#1 2011-03-10 21:41:42

 LordSauron

http://i61.tinypic.com/302wfpl.jpg

633410
Skąd: Barad-Dur
Zarejestrowany: 2009-08-22
Posty: 1032
Punktów :   
Ulubiona rasa: Nieumarli, Mr.krasnoludy
Najmniej lubiana rasa: Istoty lasu/Barbarzyńcy
Jednostka: Rycerz Zagłady/Piek. świder
Tytan: Lord Zagłady Grond
Profesja: Czarodziej

Nasze spojrzenie na świat

Jacy jesteśmy? Pogodni a może smutni? Radośni czy melancholijni? Optymiści czy pesymiści? Idealiści czy pragmatycy?

Ciężko jest opisać kogoś lub siebie w kilku słowach, ale w melancholijnym nastroju jestem dość często. Nawet kiedy mam powody do zadowolenia. Po prostu często mnie chwyta chęć na refleksje i przemyślenia. Czasami dość gorzkie. Może to też dlatego, że długo pamiętam urazy? Długo pamiętam i nie zapominam. Lubię się zemścić za swoją krzywdę. Zatem krótko:

1) radosny czy melancholijny, zamyślony? - melancholijny, zamyślony
2) optymista czy pesymista? - 60% pesymisty, 40% optymisty. Skąd takie dziwne proporcje? Ano radzę sobie i walczę, nie poddaję się. Pesymista wynika z postrzegania pewnych rzeczy i postaw w świecie jako bezsensowne i bezcelowe.
3) idealista czy pragmatyk? - pragmatyk, choć dążę w praktyczny sposób do realizacji marzeń
4) nie jestem zbyt towarzyski, ale mam krąg zaufanych osób na które mogę liczyć. Nigdy się na nich nie zawiodłem
5) komentuję otaczający mnie świat, piętnując pewne zachowania i "mieszając je z błotem".

Może ten post wyda wam się dziwny, ale bez przesady, nie jestem całkowitym ponurakiem. Może coś tam podkoloryzowałem niechcący (niestety człowiek postrzega świat subiektywnie), ale nie jest źle.


Proszę pisać na PW lub na forum, na GG bywam nieregularnie.

http://oi51.tinypic.com/ela913.jpg

Dance with the devil and sleep with the dead!

Offline

 

#2 2011-03-10 22:06:22

 blazenek

http://i46.tinypic.com/s3ztk9.jpg

Call me!
Zarejestrowany: 2011-02-07
Posty: 840
Punktów :   
Ulubiona rasa: Demon<W. Elfy<Nieumarli
Najmniej lubiana rasa: Człowieki
Jednostka: Demon
Profesja: Wojownik/Przyzywacz

Re: Nasze spojrzenie na świat

1) Radosny, zamyślony
2) Nie jestem ani pesymistą oni optimistą. Do każdej rzeczy podchodze racjonalnie, może mi się udać albo nie, wszystko zależy od tego czy wszystko zrobiłem na tyle dobrze by mi się udało.
3) Nie jestem pewien.
4) Także nie jestem zbyt towarzyski.


"Tragedią życia jest nie to, że ludzie umierają, lecz to, że przestają kochać."

Offline

 

#3 2011-03-15 23:26:37

 Savo

http://i50.tinypic.com/kyu5k.jpg

1030572
Skąd: z nienacka.
Zarejestrowany: 2010-12-14
Posty: 285
Punktów :   
Ulubiona rasa: Barbarzyńcy
Jednostka: Driada
Tytan: Burza
Profesja: Druid/Wojownik

Re: Nasze spojrzenie na świat

1] Zamyślony, spokojny (do czasu...) wyrozumiały.
2] 50/50. Casami górę bierze jedna strona, czasami druga. Powody róóżne
3] Bardziej pragmatyk. Pojęcia nie mam dlaczegoż.
4] Ahh. Może to wydać się dziwne, ale lubię samotność. Oczywiście mam kilku znajomych, ale ogólnie ciężko się do mnie zbliżyć

Najlepiej poprostu być sobą, do nikogo się nie upodabniać i wykreować swój własny pogląd na świat i różne sprawy z nim związane


http://img100.imageshack.us/img100/3792/polandfirsttofight.gif
"To nasze, spalmy to i tak"

"Ci, którzy potrafią postępować niekonwencjonalnie, są nieskończeni niczym niebo i ziemia, niewyczerpani niczym wielkie rzeki. Gdy nadchodzi ich koniec, zaczynają się znowu, jak dni i miesiące. Umierają i rodzą się na nowo, niczym cztery pory roku."

Offline

 

#4 2011-03-28 17:18:25

 Nessha

Moderator

5754237
Skąd: Piekło
Zarejestrowany: 2011-02-09
Posty: 983
Punktów :   
Ulubiona rasa: Gady/Ludzie/Kuce
Najmniej lubiana rasa: Zombie
Jednostka: Piekielny Ogar
Tytan: Los
Profesja: Piroman

Re: Nasze spojrzenie na świat

1) Wszystko pomieszane ze sobą w takich proporcjach że czasami nie potrafię zgadnąc sama jaki dzisiaj panuje w mojej głowie nastrój.Ostatnio często jestem dość pogodna jednak jeśli zdarzy mi sie zły dzień potrafie tak chodzić kilka kolejnych
2)Pół na pół. Niektóre rzeczy są do zrobienia inne nie . Wiem że jeśli czegoś nie mogę zrobić często się to bierze z niczego  innego jak wrodzonego pierwiastka mega lenia
3)Ehm tutaj musiałabym sie bardzo poważnie zastanowić...
4)Są osoby w których obecności mogę nawet majaczyć a i tak się ode mnie nie odwrócą a sa takie które jak tylko zobacze od razu mnie odpychają.Krótko mówiąc wole być z tymi którzych dobrze znam , źle znosze obecność obcych

Troche mi tego wyszło...

Ostatnio edytowany przez Kiar (2011-03-28 17:19:09)


http://steamsignature.com/status/default/76561198108331506.pnghttp://steamsignature.com/AddFriend.png
https://discord.gg/vPAr9ap
Maniaczka i Nerda świata WARFRAME
http://orig14.deviantart.net/8582/f/2015/089/0/f/warframe___frost_by_thegalliumdesigns-d8nqs6y.png

Offline

 

#5 2013-02-09 05:13:09

 Asiņains

http://i50.tinypic.com/kyu5k.jpg

Call me!
Zarejestrowany: 2008-11-22
Posty: 254
Punktów :   
Ulubiona rasa: Wysokie Elfy
Najmniej lubiana rasa: Mroczne Krasnoludy
Jednostka: Driada,Smoczy Jeździec
Tytan: Burza
Profesja: Wojownik

Re: Nasze spojrzenie na świat

1) radosny czy melancholijny, zamyślony? - zamyślony ... zawsze.
2) optymista czy pesymista? - Pesymista. Lecz nie jest to moją słabością. Widząc zły obrót wydarzeń jestem w stanie do niego nie dopuścić. Ale fakt faktem - zawsze myślę najpierw o negatywnym obrocie wydarzeń.
3) idealista czy pragmatyk? - Pragmatyk ...
4) Samotność. Lubię przemyśleć sprawę samemu, czy sam się za coś zmobilizować. Pustkę towarzyską wyrzucam w treningach.


http://steamsignature.com/status/english/76561198004299557.png

Offline

 

#6 2014-06-20 02:12:19

 Mathias

Władca Światła

35762222
Call me!
Skąd: Gildia Mathiasa
Zarejestrowany: 2008-11-11
Posty: 648
Punktów :   
Ulubiona rasa: Barbarzyńcy/Ludzie/Demony
Najmniej lubiana rasa: Istoty Lasu
Jednostka: Archon/Demon
Tytan: Syrian
Profesja: Kapłan
WWW

Re: Nasze spojrzenie na świat

Powiem już na wstępie, że będę miał problem z jednoznacznym odpowiedzeniem na poszczególne pytania, bo moja osobowość jest bardzo zawiła i sam jej jeszcze do końca nie rozumiem, a co dopiero inni.

1) radosny czy melancholijny, zamyślony? - na pewno zamyślony, jestem zdecydowanym introwertykiem, dużo czasu skupiam na refleksjach i zadumie. Melancholia mi często towarzyszy, jednak co do radości... cóż, staram się cieszyć życiem, chwytać każdą dobrą chwilę. I zwykle mimo że więcej czasu bywam melancholiczny, to jednak te radosne chwile zapamiętuję, a resztę z reguły chowam głęboko. Tak więc kwestia zmienna, sporna i zależna od punktu spojrzenia na problem.

2) optymista czy pesymista? - Wiele osób uważa mnie za pesymistę tylko dlatego, że od czasu do czasu sprowadzam ich na ziemię z ich idiotycznych utopijnych wyobrażeń świata. Jednak ZAWSZE gdy pojawia się problem, jakaś sprawa do rozwiązania bądź istny węzeł gordyjski, to ja szukam plusów sytuacji w pierwszej kolejności i dostrzegam zalety nawet najgorszej sytuacji, podczas gdy wszyscy dookoła płaczą, narzekają, zrzędzą. Po prostu trzeźwo patrzę na świat, staram się być obiektywny i w 90 przypadkach na 100 jestem REALISTĄ. W 10 pozostałych mam odchyły zarówno w stronę optymizmu, jak i pesymizmu, ale to rzadkości.

3) idealista czy pragmatyk? - znowu bardzo trudno postawiona kwestia, ponieważ wcale nie jest tak, że jedno neguje drugie. Jestem na pewno idealistą, ponieważ wierzę w możliwość lepszej przyszłości przy odpowiednich działaniach w teraźniejszości z poszanowaniem sukcesów i błędów przeszłości. Mam swój system wartości i jest on dla mnie ważniejszy od rzeczywistości. W sytuacjach krytycznych wielokrotnie okazało się, że idea pozwoliła mi żyć dalej i mieć nadzieję na lepszy los. Nie mniej jednak w codzienności staram się być praktyczny, działać na pożytek swój i innych i tego samego wymagać od pozostałych. Odrzucam część bzdurnych elementów naszego społeczeństwa, które nie służą niczemu (jak moda - dla mnie buty mają być wygodne, a niekoniecznie ładne).
Podsumowując jestem pragmatycznym idealistą, praktykiem z ideałami. I to się wzajemnie w moim charakterze uzupełnia.

4) Towarzyskość to u mnie najbardziej drażliwa kwestia i sam tak do końca nie wiem, czy lubię przebywać z ludźmi, czy po prostu od czasu do czasu tego potrzebuję. Z jednej strony jestem samotny, mam tylko grupę przyjaciół, z którymi kontaktuję się na co dzień, lubię samotne spacery, przejażdżki rowerowe, a gdy mam "wolną chatę", to nie chcę, aby ktokolwiek mi to zakłócał. Z drugiej zaś mam okresy (czy to kilkudniowe, czy kilkumiesięczne), kiedy dużo wychodzę, spotykam się z wieloma znajomymi, poznaję nowych, imprezuję (oczywiście tylko w elitarnych gronach, a nie w jakichś tam klubikach). To bardzo relatywne i szybko się zmienia zatem. Jeśli chodzi o kontakty międzyludzkie, to jestem straszną chimerą. Jednym z ciekawszych paradoksów mojej osobowości jest fakt, że nie odczuwam praktycznie żadnego stresu przed wystąpieniem w sali na kilkadziesiąt/kilkaset osób (poza tradycyjną tremą), natomiast gdy mam zaprosić pojedynczą osobę np. na urodziny, to bierze mnie niezwykła przeraza. No cóż, każdy ma swoje chochliki.
Fakt faktem, że zawsze z ogromną przyjemnością porozmawiam z każdym, kto tego szczerze chce i traktuje mnie z szacunkiem, za co ja oczywiście odpłacam tym samym. Więc chyba jestem towarzyskim samotnikiem z tego wychodzi .

5) Jeśli chodzi o moje komentarze wobec rzeczywistości, to również jest dosyć radykalny w swoich osądach i mówię prosto z mostu to, co sądzę. Nie jest jednak tak, że od razu wszystko hejtuję - jak już wcześniej napisałem, staram się wpierw odnaleźć plusy zaistniałej sytuacji, zrozumieć jej genezę, spojrzeć na nią z różnych perspektyw. To sprawia problemy, bowiem trudniej jest wówczas wyrazić jednoznaczny pogląd na dany temat, ale jestem zwolennikiem bezwzględnej sokratycznej prawdy i kropka. Bez uproszczeń.

6) Cieszę się z tego, że żyję, nawet jeśli sprawia mi to ogromny ból i mówię sobie co innego. Życie to jedyne, czym de facto dysponuję - mogę je wykorzystać, rozwinąć w dowolny sposób, wreszcie ofiarować je innym i za innych. Jest to dla mnie najcenniejsza sprawa, ale nie będę jej bronił za wszelką cenę. Mam nadzieję, że jeżeli pojawiłaby się sytuacja krytyczna, to miałbym wystarczająco dużo odwagi i sił, aby to życie stosownie z honorem zakończyć w odpowiednim miejscu i czasie. Każdy jest kowalem swego losu, ale ja wierzę również w przeznaczenie. Przy czym nie chodzi o predestynację typu kalwińskiego, lecz o tego typu przeznaczenie, które staje się faktem wówczas, gdy sami doprowadzimy do jego realizacji i w nie uwierzymy. Dlatego też jeśli z moim przeznaczeniem wiązałaby się ofiara najwyższa, wówczas pogodzę się z tym losem, a wręcz będę z tego dumny - to moje naczelne marzenie. Tak, jestem cholernym marzycielem i utopistą - trudno, to pozwala mi żyć i umierać .


www.mathias.egildia.pl - subiektywny serwis polityczny. ZAPRASZAM!!!

Offline

 

#7 2014-10-01 10:36:08

Mad Hatter

http://i46.tinypic.com/2q8znlj.jpg

Zarejestrowany: 2014-09-27
Posty: 55
Punktów :   
Ulubiona rasa: Zombie i hobgobliny(steampunk)
Najmniej lubiana rasa: Elfy
Jednostka: Necro
Tytan: Konstrukt
Profesja: Reanimator

Re: Nasze spojrzenie na świat

1.Radosny (jak nie szalony) i zamyślony
2.Optymistyczny pesymista- mówiąc jaśniej świat jest dla mnie złem któremu śmieje się w twarz.
3.Idealista.
4.Samotnik- moja postać często nie jest rozumiana i czasami nieakceptowana ale mnie to nie przeszkadza, uwielbiam samotność, ciemność i ciszę.
5. Świat rozwija się bardzo szybko ale dla mnie za szybko bo ludzka mentalność większej części świata nie dojrzała to takich rzeczy lub w ogóle nie mają dostępu do tego, więc moje pytanie po co to?

Ja najchętniej cofną bym się do czasów wiktoriańskich bo jestem fanem steampunku a ludzie byli bardziej dojrzali.

Offline

 

#8 2014-10-31 23:46:24

 Nessha

Moderator

5754237
Skąd: Piekło
Zarejestrowany: 2011-02-09
Posty: 983
Punktów :   
Ulubiona rasa: Gady/Ludzie/Kuce
Najmniej lubiana rasa: Zombie
Jednostka: Piekielny Ogar
Tytan: Los
Profesja: Piroman

Re: Nasze spojrzenie na świat

jako że zmiany zaktualizuje

1.
Radosny acz zamyślony

Nie jestem na ogół osobą jaka lubi rozmyślać o tym co by było gdyby, ale jednak tak mam  że mogę tydzień o czymś myśleć i to idzie po mojej myśli. Czyli tak jak przewidziałam. wtedy mam swoistą satysfakcję że przejrzałam kogoś na wylot i  wiedziałam jak sie zachowa, a potem słuchać tłumaczeń innych że  jestem magikiem. Żadna to magia, tylko obserwacja . Podsumowując na ogół jestem  ni radosna ni melancholijna, mam zwyczajnie wyjebane

2.
Pesymistka jako że wiele ludzi z otoczenia mojej osoby wie co na dane tematy sądze i wiele sie z tego sprawdza.  Nie patrze na siebie jako pesymistkę ale jako realistkę. W jednych sprawach  sie myle ale jednak zażywają mojego zdania i często mimo to mam racje, z racji że nie interesuje mnie ten temat, więc pół na pół jako że jestem niemal jak medium

3.
Ani jedno ani drugie.  To co wiem to wiem. I nie ma  tu jakichś wielu nieetyczności czy niezrozumiałych spraw. Swoje wiem i nie zamierzam tego zmieniać.  Jeżeli nie muszę nie robię nic ku uciesze innych, jeżeli jednak  coś mnie  dziabnie potrafię nieść oświatę każdemu kogo znam. Zatem do osobistej oceny

4.
Nie jestem towarzyska i nigdy nie będę. Jedyny krąg jaki toleruje to rodzina  czy najbliżsi mi ludzie. Jestem introwertyczką  i nie  kryje się z tym. Pomaga to zachować swoje standardy życia i patrzeć na innych z góry. Ewentualnie ich udupić jeżeli to mi pomoże okiełznać ego. Taka już jestem.

5.
Komentuje dużo i wiele, często sugerując własnymi poglądami. W skrócie gdyby świat był taki jaki  bym chciała, nie musiałabym pisać  tyle o tak niewielu rzeczach


http://steamsignature.com/status/default/76561198108331506.pnghttp://steamsignature.com/AddFriend.png
https://discord.gg/vPAr9ap
Maniaczka i Nerda świata WARFRAME
http://orig14.deviantart.net/8582/f/2015/089/0/f/warframe___frost_by_thegalliumdesigns-d8nqs6y.png

Offline

 

Nasi Sojusznicy


Tajemnice Antagarichu | Heroes of Might & Magic 1,2,3,4,5,6,7 Forum
e-Gildia Graczy

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.wb2.pun.pl przedszkole Piła busy Kiel kartki urodzinowe dla pań